„Decyzja o nauce w obcym kraju wymaga dojrzałości…” – wywiad z firmą REWE

rewePrzy okazji jednej z listopadowych rozmów kwalifikacyjnych, które odbyły się w ramach programu edukacyjnego „Główka pracuje” udało nam się porozmawiać z przedstawicielami firm oferujących naukę zawodu. Zobaczcie jakie wrażenia ze spotkań z uczestnikami miał Svene Wallisch, przedstawiciel firmy REWE*.
rewe

Na co najbardziej zwracają Państwo uwagę podczas rozmów kwalifikacyjnych?

– Dla nas najbardziej istotne jest to, aby przyszły uczeń miał świadomość na co się decyduje i co oznacza wyjazd ze swojej ojczyzny. Bardzo szanujemy tę decyzję i nie chcemy niczego wybijać z głowy, ale to poważny krok, więc trzeba się nad nim poważnie zastanowić.

Po drugie, zwracamy uwagę na to, czy specyfika zawodu, który oferujemy, jest zgodna z wyobrażeniami kandydatów.

W przypadku niektórych uczestników mamy wrażenie, że nie do końca odpowiada ich aspiracjom. To tak, jakby osoba, która studiowała architekturę, szukała pracy w budownictwie. A my chcemy żeby było jasne, w jakim zawodzie kształcimy i że robimy to po to, by uczniowie zostali u nas po nauce.

Inne rzeczy, takie jak dotychczasowe wykształcenie jest drugorzędne.

 

Ile osób planują Państwo przyjąć do nauki?

– Nie mamy ograniczeń. Jeśli na rozmowach dobrze wypadnie np. 10 osób, to jesteśmy gotowi wszystkie przyjąć. Ale to także ich decyzja. Wybranym kandydatom proponujemy udział w jednodniowych praktykach, podczas których można zobaczyć na czym polega praca i ostatecznie zdecydować czy odnajdują się w niej.

 

Wiem, że w poprzednim roku również przyjęli Państwo na naukę osoby z Polski. Jak sobie radzą?

– Tak. Jak dotąd mieliśmy czterech polskich uczniów i nasze doświadczenia są pozytywne. Oczywiście już na starcie młodzież z Polski jest o oczko wyżej, bo decyzja o nauce w obcym kraju wymaga pewnej dojrzałości. Dlatego osoby, które się do nas zgłaszają są specyficzne, bardziej poukładane.

 

A dlaczego zdecydowali się Państwo na współpracę z Urzędem Pracy w Pasewalku i młodzież z Polski? Czy w Niemczech młodzi nie chcą się uczyć zawodu?

– Chcą, ale jest ich coraz mniej. Polscy uczniowie widzą u nas dla siebie szansę na przyszłość, a nasza firma ma już doświadczenie we współpracy z polskimi pracownikami, m.in. poprzez agencje pracy. Globalizacja gospodarki światowej tak wpłynęła na niemiecki rynek pracy, że najlepiej byłoby podjąć współpracę z Urzędem już kilka lat temu.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

* Grupa REWE jest wiodącym w Europie koncernem z branży handlowej i turystycznej z siedzibą w Niemczech. Aby zapewnić sobie pewną pozycję również w przyszłości, poszukuje uczniów do lokalizacji logistycznych (hal i magazynów). W programie „Główka pracuje” firma REWE poszukuje kandydatów na kształcenie dualne w zawodzie Fachkraft für Lagerlogistik.

 

Rozmawiała: Kamila Romanowicz

Dodaj komentarz

WordPress spam zablokowany CleanTalk.